Parzenie na zimno, czyli drip na lodzie

Gdy zapytasz o kawę na upalne dni, 9 na 10 osób przygotuje frappe. Jeśli chcesz się wyróżnić, zaproponuj gościom drip na lodzie. Pomysł niby prosty, ale jak to często bywa – gdzie trzech Polaków, tam cztery poglądy. Prezentujemy dwa podejścia do parzenia na zimno.

 

Pojedynek na stolice

Pewnie to przypadek (choć niektórzy twierdzą, że nic nie dzieje się przypadkiem), ale kawę na zimno we Wrocławiu przygotowują nieco inaczej niż w Warszawie. Można powiedzieć nawet więcej – autorzy uważają, że ich metoda jest właściwa. Jak jest w istocie, warto przekonać się samemu i popróbować różnych sposobów, choć na pierwszy rzut oka różnią się niewiele. Różnica pomiędzy Wrocławiem a Warszawą zasadza się na tym, że w stolicy Dolnego Śląska kostki lodu wykorzystuje się do przygotowania kawy, a w stolicy kraju – do jej schładzania.

Cały tekst artykułu: 052013-dripper

 


468 ad

Dodaj swoją opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *